The Best Blog
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą outdoor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą outdoor. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 maja 2012

Mlecze

Dziś był piękny dzień. Miało być zimno, a nie było, więc Kung-fu Panda wybrała się na spacer i zachwyciła się. A czym? Mleczami, które wręcz stadnie pokrywają trawniki. Jeszcze są piękne, żółte. Wkrótce zmienią się w dmuchawce i będą piękne inaczej. W każdym razie na zachwycie się nie skończyło – Panda uplotła piękny wąż z mleczy (miał być wianek) i to ten wąż właśnie posłużył dziś do treningu. 


Co następnym razem podniesie Kung-fu Panda?

niedziela, 6 maja 2012

Pomajówkowo

No, majówka się skończyła, a Kung-fu Panda szczęśliwie trafiła z odpoczynkiem w plenerze na cieplejszą część tygodnia. Wakacje nie są najlepszą porą na podnoszenie czegokolwiek, więc się Panda po prostu leniła. Poniżej tylko 2 zdjęcia z tego leniuchowania, a reszta niech pozostanie słodką tajemnicą Pandy.



Co następnym razem podniesie Kung-fu Panda?

sobota, 21 kwietnia 2012

Balkon

Nie, nie chodzi o to, że Kung-fu Panda podniosła balkon :) Dziś właściwie nie podniosła nic. Za to napawała się swoim nowym kącikiem balkonowym - kwiatkowym i wiosennym. I tak się napawała, że już jej się odechciało cokolwiek podnosić. A poza tym - praca nad przesadzaniem tych kwiatków wystarczy za dzienny trening.


Co następnym razem podniesie Kung-fu Panda?

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Wakacyjne wspominki cz.2

Dziś druga część zdjęć z wakacji. Dużo tego nie będzie, bo Kung-fu Panda bardziej leniuchowała, niż cokolwiek podnosiła.

1. Kolczasty chwast
W ramach zapoznawania się z dziką wiejską przyrodą Panda uniosła kolczasty chwast, co jej wcale na dobre nie wyszło...


2. Laba na koniku polskim
W wolnych chwilach Kung-fu Panda odpoczywała na grzbiecie konika polskiego, który najpierw próbował ją zrzucić, ale potem łaskawie pozwolił na sobie leżeć.


Co natępnym razem podniesie Kung-fu Panda?

niedziela, 28 sierpnia 2011

Wakacyjne wspominki cz.1

Kuzng-fu Panda is back. Wakacje skończone, net w końcu dostępny, więc obiecana zwiększona dawka Pandy. Dziś część pierwsza, jutro będzie kolejna.

Panda trafiła na wakacje na wieś, a to co dziś w tle zdjęć to część tła wakacyjnej codzienności. Co podczas wakacji podnosiła Kung-fu Panda? 

1. Pióra różne i różniste

Piór na wsi dostatek, a Panda nieustannie coś zbierała. Uwiecznione zostały trzy, niekoniecznie najpiękniejsze okazy. To pióro, które wygląda jak miotła, zostało uniesione, po czym podczas robienia zdjęcia – poniesione przez wiatr.



2. Gałązka z szyszkami

Taka tam gałązka, ale szyszki ładne :) 

Jutro ciąg dalszy tego, co podczas wakacji podniosła Kung-fu Panda.

wtorek, 16 sierpnia 2011

Plaża i babka z piasku

Dziś wakacyjne szaleństwo Kung-fu Pandy na plaży. Plaża niesie ze sobą wiele wyzwań :) Panda najchętniej uniosłaby cały piasek, ale skoro to niemożliwe, to chociaż sobie pofikała. I podniosła babkę z piasku.



Co następnym razem podniesie Kung-fu Panda?

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Krowa itp.

Kung-fu Panda jest ambitna i chciałaby czasem podnieść coś, czego nie może. Trochę za mała jest po prostu. Dziś na wakacyjnym spacerze zobaczyła coś, co może i by uniosła, gdyby nie to, że to coś znajdowało się za płotkiem pod napięciem... Więc tylko ustawiła się do zdjęcia tak, jakby podnosiła krowę i zardzewiały sprzęt rolniczy. Może kiedyś spotka krowę łażącą luzem, to ją podniesie naprawdę :)




Co następnym razem podniesie Kung-fu Panda?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...