Tę poduszeczkę Kung-fu Panda powinna była podnieść już dawno temu. A właściwie tuż po tym, jak ją dostała w prezencie na nowe mieszkanie. A dostała od Magdy, która wykonała tę poduszkę własnoręcznie. Poduszka przybyła wprost z UK i dumnie zdobi komodę, na której trenuje Panda. Inne wyczyny Magdy znajdziecie na jej blogu http://stworzoneprzezmagde.blogspot.com/ – zapraszam :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 10 grudnia 2011
poniedziałek, 5 grudnia 2011
Poduszka z mikrogranulkami
Poduszka z mikrogranulkami (czy cokolwiek tam się w środku tej poduszki poniewiera) to jedna z ulubionych rzeczy Kung-fu Pandy. Niestety, nie sposób podnieść tej poduszki, bo się w łapach przelewa... Można natomiast, albowiem jest to niezwykle przyjemne, paść na nią i się rozłożyć zupełnie, czyli zrobić tzw. orła. Kung-fu Panda oddaje się tej rozrywce każdego wieczora i dziś odmówiła podniesienia czegokolwiek, twierdząc, że poduszka wciągnęła ją jak bagno. No i w tym bagienku się tarza i jest jej zbyt dobrze, żeby wstać. A, niech sobie leży...
Co następnym razem podniesie Kung-fu Panda?
poniedziałek, 31 października 2011
Poduszka z owcą
Dziś bez zbędnych komentarzy, bo bardzo Kung-fu Panda jest zmęczona. Poduszka z owcą, proszę bardzo.

Co następnym razem podniesie Kung-fu Panda?

Co następnym razem podniesie Kung-fu Panda?
Subskrybuj:
Posty (Atom)





