Kung-fu Panda ma słabość do zabawek dziecięcych, szczególnie tych robionych ręcznie. Z serca dla dziecka. Takim właśnie z serca zwierzem jest szydełkowy kot, którego na wyraźne życzenie 3-letniego miłośnika kotów zrobiła jego mama. Kot służy dziecięciu dzielnie i wytrwale, więc wcale nie było łatwo Pandzie owego kota porwać i go podnieść. Dziecię śpi, więc kot podstępnie został zabrany, podniesiony i grzecznie odniesiony na miejsce.
Kiedyś Magda mówiła mi jak się takie szydełkowe cuda nazywają, ale nie pamiętam...
Co następnym razem podniesie Kung-fu Panda?

