Kung-fu Panda poczuła się dziś niedoświetlona i porwała mi z biurka lampkę. Zanim ją podniosła, lampka z hukiem spadła na podłogę i tylko cudem uninęła zbicia żarówki. Za drugim razem się udało, lampka powędrowała na silnych ramionach Pandy w górę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lampki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lampki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 14 stycznia 2012
sobota, 17 grudnia 2011
Lampki choinkowe plugged
Po krótkiej, acz uciążliwej walce z lampkami, które nijak nie chciały się zapalić, Kung-fu Panda wygrała bitwę zwycięsko. Lampki choinkowe dziś zapalone, jutro wylądują na choince, która dziś dotarła szczęśliwie do domu.
Co następnym razem podniesie Kung-fu Panda?
piątek, 16 grudnia 2011
Lampki choinkowe unplugged
Święta tuż tuż, więc Kung-fu Panda powoli wyciąga ozdoby choinkowe. Zaczęła od lampek choinkowych, bo chciała sprawdzić, czy wszystkie świecą. Nie świecą... A Panda się zaplątała...
Co następnym razem podniesie Kung-fu Panda?
Co następnym razem podniesie Kung-fu Panda?
Subskrybuj:
Posty (Atom)



